Oficjalnie: nic nie mówimy. Nieoficjalnie: w naszej kwaterze głównej wre praca, kawa leje się litrami, a tablica ze skeczami wygląda jak plan napadu na bank.
Jeśli śledzicie nasz profil na Facebooku, pewnie zauważyliście już pierwsze tajemnicze wzmianki, komentarze pod Waszymi postami. To nie przypadek. Szykujemy na przyszły rok zupełnie nowy program i, bez zbędnej skromności, zapowiada się solidna dawka absurdu, jakiej dawno u nas nie widzieliście.
Na razie nie zdradzamy ani tytułu, ani daty premiery, bo lubimy ten dreszczyk emocji (i sami jeszcze dopinamy ostatnie guziki).
Miejcie oko na nasz Facebook i stronę, bo kolejne karty odsłonimy już niebawem. Jedno jest pewne: w przyszłym roku znowu nie damy Wam odpocząć od śmiechu!